04.05.2026
Na wzgórzu oborskim Maryja ma tron…


Drodzy w Sercu Jezusa, bracia i siostry!

Drodzy Parafianie i Pielgrzymi Oborskiego Sanktuarium!

18 lipca 1976 roku Bł. Kardynał Stefan Wyszyński przybył na Oborską Górę Karmel i dokonał uroczystej koronacji wsławionej łaskami figury Matki Bożej Bolesnej i spoczywającego w Jej ramionach ukrzyżowanego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Tego pamiętnego dnia o. Mateusz Wojnarowski O.Carm., przeor klasztoru, klęcząc w białym płaszczu karmelitańskim przed Cudowną Figurą Pani Oborskiej złożył uroczyste ślubowanie:

„W imieniu własnym i całego Zakonu Karmelitańskiego przysięgam i ślubuję, że pilnie strzec będę łaskami wsławionej Figury Matki Bożej Bolesnej, od czterech wieków otaczanej czcią i miłością przez pokolenia Karmelitów i Wiernych Ziemi Dobrzyńskiej i sąsiednich rejonów.

Przysięgam i ślubuję, że dołożę wszelkich starań, aby Matka Najświętsza, która wybrała sobie tę Statuę, by przez Nią stać się Pocieszycielką Strapionych, Wspomożeniem wiernych, Uzdrowieniem chorych i Ratunkiem dusz uwikłanych w grzechach była znana, czczona i kochana nie tylko w Oborach i w Diecezji, ale w całej Ojczyźnie naszej. Tak mi dopomóż Bóg i święta Ewangelio, na której ręce moje składam i ze czcią całuję. Amen.”.

Czcigodny O. Mateusz, w liście do swoich zakonnych współbraci z 28 lipca 1976 roku, dziękował za pomoc w przygotowaniach i w trakcie samej uroczystej koronacji cudownej figury Matki Bolesnej. Przypominał także znaczenie tego aktu pisząc, że „pierwsze starania o koronację Figury M. B. Oborskiej były podjęte w 1747 r. To, czego nie było danym doczekać naszym poprzednikom, stało się faktem dokonanym za dni naszych. Dobry Bóg dał nam dożyć dnia nadzwyczajnej uroczystości, którą przygotowaliśmy dla uczczenia Bożej i naszej Matki. W ten sposób: 1. Podziękowaliśmy Matce Bożej za Jej opiekę w minionych wiekach, 2. W Jej ręce Matczyne złożyliśmy problemy i los lat nadchodzących, 3. Wypełniliśmy wole Ojców i Braci , których pragnienia dotychczas nie były spełnione. (…) Dzień 18 lipca 1976 r. otworzył przed nami nowe, wielkie i odpowiedzialne zadanie. Wszyscy jesteśmy tego świadomi i tylko dzięki wszystkim może być ono wykonane”.

Drodzy bracia i siostry! Ze szczególnym wzruszeniem i wdzięcznością wobec Bożej Opatrzności, wspominamy te słowa ślubowania wypowiedziane przez o. Mateusza u stóp Pani Bolesnej, które karmelici oborscy starali się zawsze wiernie wypełniać, wszelkimi sposobami, m.in. poprzez renowację Cudownej Figury i Jej Ołtarza w kościele oraz trwające już od blisko 27 lat dzieło sobotnich ”Wieczerników Królowej Pokoju”, gromadzących licznych pielgrzymów z całej Polski. Można z całym przekonaniem powiedzieć, że Wieczerniki stały się wielkim opatrznościowym darem i pomocą Matki Najświętszej w realizacji ślubowania złożonego przed Jej wsławioną łaskami Pietą w dniu 18 lipca 1976 r., aby „była znana, czczona i kochana nie tylko w Oborach i w Diecezji, ale w całej Ojczyźnie naszej”.

Barbara Obczyńska, poetka z Rypina, pisze:

„Od tego wydarzenia 50 lat mija

w Oborach wciąż czeka z miłością Maryja.

Na Wieczerniki dzieci swe zaprasza

w Królowej Oborskiej nadzieja nasza”.

Bracia i Siostry! Przywołujemy te słowa aktu ślubowania o. Mateusza Wojnarowskiego OCarm., kustosza Oborskiego Sanktuarium, w Roku Złotego Jubileuszu koronacji Cudownej Figury Matki Bolesnej, jako ciągle aktualne zadanie.

Drodzy Moi! Trzeba, abyśmy z okazji tego radosnego jubileuszu, który obchodzić będziemy uroczyście w niedzielę 19 lipca br.,  poczuli się wszyscy na nowo zaproszeni do tego, aby odnowić i z miłością włączyć w to karmelitańskie ślubowanie i uczynili je własnym. Jest ono w istocie naszym wspólnym zadaniem, mającym swoje najgłębsze uzasadnienie w słowach Jezusowego testamentu z krzyża: „Oto Matka Twoja!”. Mamy dzielić się tym darem, być apostołami nabożeństwa do Matki Bożej Bolesnej i świadkami Jej macierzyńskiej miłości – przedłużeniem Jej ramion wobec wszystkich dzieci Bożych odkupionych Krwią Jej Najdroższego Syna.

Realizacja tego przyrzeczenia stanie się wyrazem naszej miłości, wdzięczności i hołdu wobec Matki Bożej Bolesnej od ponad czterech wieków tronującej w Oborskim Sanktuarium.

Bądźmy Jej uczniami – misjonarzami, zróbmy wszystko, aby była bardziej znana, czczona i miłowana. Teresa z Torunia mówi: „Jeździłam często na Wieczerniki Królowej Pokoju do Matki Bożej Bolesnej Oborskiej, z miłości do Niej i z podziękowaniem za otrzymane łaski dla mnie, mojej rodziny i bliźnich, za wzrost duchowy. Wyjeżdżając gdziekolwiek na pielgrzymkę zawsze zabierałam ze sobą dużą figurę Matki Bożej Bolesnej Oborskiej by móc JĄ ofiarować w danym kraju. Czasami przekazywałam przez inne osoby. I tak Matka Boża dotarła na wszystkie kontynenty. Najdłuższa JEJ podróż była do Australii, bowiem (…) płynęła statkiem ponad miesiąc”.

Drodzy Moi! Pomagajmy innym odkryć to Święte Miejsce i doświadczyć radości w spotkaniu z Matką Bolesną w Oborach. Praktykujmy i propagujmy także nabożeństwo do siedmiu boleści Maryi. Przede wszystkim, jako Jej kochające dzieci, bądźmy do Niej podobni – naśladując Jej cnoty.

O. Albert Urbański OCarm., karmelita, wybitny polski mariolog i józefolog, urodzony w niedalekim Frankowie k. Zbójna, który od dziecka przychodził na to Święte Miejsce, przypomina: „Dążenie do życia w stanie łaski uświęcającej, do coraz ściślejszego zjednoczenia z Jezusem przez miłość – to podstawa prawdziwego kultu Maryjnego”.

Prośmy naszą Niebieską Matkę, aby swoim przykładem i wstawiennictwem pomagała nam wiernie podążać śladami swego najmilszego Syna – „przez krzyż do chwały zmartwychwstania”.

Ona, Mater Dolorosa, stojąca cicho pod krzyżem Syna na Kalwarii, pomoże nam dochować wierności Chrystusowi w każdej sytuacji życia.

Ona ocali naszą nadzieję i ufność w miłosierdzie Boże, choćby po ludzku wszystko wydawało się już stracone i przegrane. Ona, jako gwiazda przewodnia, oświetli nam drogę i szczęśliwie przeprowadzi przez wszystkie burze do portu zbawienia wiecznego.

Tego słowem i przykładem uczył nas koronator Oborskiej Piety – Bł. Stefan Wyszyński.

Prymas Tysiąclecia podkreślał: „Mamy w ojczyźnie naszej błogosławione doświadczenia dziejowe, które nakazują nam ufać i we wszystkim zawierzać Matce Chrystusowej, Matce Kościoła i Królowej naszego narodu”.

Jej opiece Ks. Prymas zawierzył siebie i swoje pasterzowanie Kościołowi na polskiej ziemi w trudnym czasie panowania stalinowskiego reżimu. „Wszystko postawiłem na Maryję” – powtarzał. Prześladowany i uwięziony przez komunistów oddał się całkowicie Maryi w niewolę miłości. Wszystkie dzieci Polskiego Narodu pragnął oddać w Jej opiekuńcze ramiona.

„Pomóżcie mi wszystko w Polsce oddać Matce Najświętszej – wołał. Ona pomoże nam uratować Kościół i Ojczyznę naszą”.

Wspomniany wcześniej o. Albert Urbański, karmelita, urodzony w niedalekim Frankowie k. Zbójna, który od dziecka przychodził na to Święte Miejsce uczy: „Od zarania dziejów naród polski splótł swe losy z imieniem Maryi. (…) Wiekowe doświadczenia wykazały, że Maryja nigdy nie zawiodła naszego do Niej zaufania. (…) Stawała się zawsze niezawodną ucieczką i ratunkiem”.

Pani Barbara Obczyńska, poetka z okolic Rypina, wytrwale wędrowała do Matki Bolesnej – przychodziła pieszo, przyjeżdżała na małym skuterku w kasku na głowie i samochodem. Dzisiaj w utworze „Do Serca Matki” mówi nam wszystkim:

„Z daleka słychać donośny dzwon,

że na wzgórzu oborskim Maryja ma tron.

Radosnym echem miejsce sławi,

bo tu Maryja dzieciom błogosławi.

W Sanktuarium z łaskami czeka,

jest jedyną nadzieją grzesznego człowieka.

Tu w Oborach jest miejsce uświęcone,

bo ręką Boga było tworzone.

Maryja wszystkich do siebie wzywa,

swojej miłości do nas nie skrywa.

Czule przytula do Serca swego,

Niebiańska Matka miłuje każdego”.

Drodzy bracia i Siostry! Tej właśnie żywej obecności i matczynej miłości oraz mocy wstawiennictwa Maryi doświadczyło tutaj wielu pielgrzymów przybywających z okolicznych miejscowości i terenu całej Polski. Dlatego, pełni radości i wzruszenia, wołamy dzisiaj za naszą poetką:

„Matko Bolesna o Cudna Pani

Cieszę się bardzo, że Jesteś z nami.

Miłość do Ciebie jest naszą osłodą,

pielgrzymka do Obór jest dla nas nagrodą”.

„Pomóż nam zawsze Twą drogą kroczyć

razem z Jezusem na wieki zjednoczyć”.

Amen.

o. Piotr Męczyński O.Carm.


« Wszystkie wiadomości   « powrót  

 



  Klasztor karmelitów z XVII w. oraz Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach położone są 20 km od Golubia-Dobrzynia w diecezji płockiej. Jest to miejsce naznaczone szczególną obecnością Maryi w znaku łaskami słynącej figury Matki Bożej Bolesnej. zobacz więcej »


  Sobotnie Wieczerniki mają charakter spotkań modlitewno- ewangelizacyjnych. Gromadzą pielgrzymów u stóp MB Bolesnej. zobacz więcej »
 
     
 
  ©2006 Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej

  Obory 38; 87-645 Zbójno k. Rypina; tel. (0-54) 280 11 59; tel./fax (0-54) 260 62 10;
  oprzeor@obory.com.pl

  Opiekun Pielgrzymów: O. Piotr Męczyński; tel. (0-54) 280 11 59 w. 33; (0-606) 989 710;
  opiotr@obory.com.pl

 
KEbeth Studio